Właściwie brzmi dumnie, a służy lodówce – warto ją opróżnić z kończących się składników i powstają takie cuda. ;)

Może wydam się monotonna, ale cóż na to poradzę, że ciasto francuskie zawsze znajdzie się w mojej lodówce i zawsze coś z niego wyczaruję, tego samego zdania jest mój Tata, który jest głównym pomysłodawcą tego dania. ;)

Bazą zawijańców będzie przecier z pomidorów i pesto: oliwki czarne, grillowane bakłażany, suszone pomidory, czosnek, bazylia świeża, oliwa z oliwek (całość blendujemy)

*Przepis wegański bez dodatku serów/z serami wegańskimi

Potrzebne składniki:

  • 1 1/4 ciasta francuskiego wegańskiego (lidl)
  • papryki różne kolory
  • cebula
  • carry
  • puszka ciecierzycy
  • pesto
  • przecier z pomidorów
  • świeża bazylia
  • ser gouda
  • ser lazur srebrny z podpuszczką mikrobiologiczną

  1. Paprykę i cebulę kroimy w większe kawałki i rumienimy na patelni.
  2. Dodajemy odcedzoną ciecierzycę i rumienimy aż będzie „strzelała” :).
  3. Ciasto dzielimy na 4 równe pasy, dwa smarujemy pesto, dwa przecierem z pomidorów i wykładamy liście bazylii.
  4. Następnie wykładamy nasz farsz z patelni i pokrojone w paski sery.
  5. Wszystkie pasy zawijamy i wstawiamy do piekarnika na 15-18 min., temp. 180 st. C.

Smacznego!