O mojej miłości do ciasta francuskiego wspominałam już wielokrotnie, także przedstawiam moją kolejną propozycję.

Tym razem z wykorzystaniem oryginalnego bułgarskiego sirene i pieczarek.

 

 

Potrzebne składnik (4 spore ślimaki)i:

  • opakowanie ciasta francuskiego wegańskiego
  • 200-250 g pieczarek
  • 100 g sirene (bądź sera solankowego)
  • mleko kokosowe
  • 1 niewielka młoda cebula
  • garść szczypiorku
  • garść natki pietruszki
  • sos sojowy
  • czubryca
  • pieprz kolorowy świeżo mielony
  1. Ciasto dzielimy na 4 równej wielkości pasy.
  2. Pieczarki i cebulę kroimy w drobną kostkę.
  3. Smażymy/dusimy na małym ogniu na naprawdę niewielkiej ilości oliwy, bądź bez oliwy (pieczarki puszczą wodę).
  4. Doprawiamy sosem sojowym i przyprawami, kruszymy sirene, dodajemy odrobinę mleka kokosowego, całość dokładnie mieszamy.
  5. Dodajemy posiekany szczypiorek i natkę pietruszki. 
  6. Wykładamy lekko ostudzony farsz na uprzednio przygotowane pasy ciasta francuskiego.
  7. Zwijamy w tzw. ślimaczki. 
  8. Pieczemy w piekarniku w 180 st. C. przez ok. 20-25 min.

 

 

 

 

 

 

 

 

Podajemy z musztardą bawarską i rukolą skropioną cytryną, dobrą oliwą, z dodatkiem pieprzu kolorowego.

 

Smacznego!

 

*kwiatki rzodkiewkowe autorstwa Amadeusza :)