W taką mroźną pogodę podświadomie czujemy zapotrzebowanie na zwiększoną dawkę energii.

Stąd też zrodził się w mojej głowie przepis na wysokoenergetyczne babeczki.

A to wszystko za sprawą orzechów, banana i dodatków zbożowych w różnej postaci. ;)

Babeczki wyszły bardzo pulchne – a wiecie co się za tym kryje? Kefir! ;)

Potrzebne składniki:

(10-11 babeczek)

  • 1 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1/2 szkl. mąki jęczmiennej
  • 5 łyżek zarodków orkiszowych
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 6 łyżeczek karobu
  • 5 łyżeczek cukru trzczinowego
  • 40 g orzechów laskowych* (lub innych ulubionych)

*u mnie wyszły dwie garstki :)

 

Składniki mokre mieszamy oddzielnie:

  • 1 duży dojrzały banan
  • 1 jajko (od szczęśliwej kurki)
  • 5 łyżek oleju
  • 300 ml kefiru (bez mleka w proszku)

Piekarnik nagrzewamy do 160-170 st. C.

Orzechy laskowe zawijamy w ściereczkę i rozdrabniamy przy pomocy wałka ;) (nie za drobno).

Łączymy z resztą suchych składników.

 

Banana rozgniatamy widelcem w osobnej misce, następnie wbijamy jajko i mieszamy dokładnie.

Dodajemy 5 łyżek oleju  i 300 ml kefiru. Całość mieszamy.

Wlewamy wymieszane mokre składniki do suchych i mieszamy całość łyżką, niezbyt dokładnie. *

 

*jeśli masa wyda nam się zbyt rzadka, co może spowodować zbyt rzadki kefir (ja użyłam dosyć gęstego) możemy dosypać odrobinę mąki.

 

Papilotki wyłożone na blasze, napełniamy ciastem do 3/4 wysokości.

Wstawiamy do piekarnika na przedostatnią półkę i pieczemy 25-30 min.

Ciekawostki:

Zarodki orkiszowe posiadają dużą zawartość białka, witamin B i E, soli mineralnych oraz korzystne dla naszego organizmu niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe.