Macie za mało czasu na przygotowanie pączków? A może po powrocie z pracy nie macie już sił na wyrabianie, wyrastanie i oczekiwanie?

Po drodze kusiły Was sklepowe pączki, no ale tak, wszystkie smażone na smalcu… lub napakowane chemią.
A pewnie z chęcią zjedlibyście coś pulchnego, aby uczcić ten Tłusty Czwartek? A może jeszcze bez cukru żeby nie poszło w boczki?

Co powiecie na lekkie babeczki, zamiast marmolady wypełnione kwaśnymi wiśniami z kompotu? ;) Przygotowanie zajmie Wam maksymalnie 10 minut!

Potrzebne składniki:

(proporcje na 10 sztuk)

  • 3/4 szkl. mąki orkiszowej
  • 1 szkl. mąki pszennej razowej (z grubego przemiału)
  • 1 szkl. mąki pszennej (typ 450)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3 łyżki kakao lub karobu
  • 1 lub 2 banany (2 banany dodadzą więcej słodyczy)
  • 1 jajko (od szczęśliwej kurki lub dobrego gospodarza)
  • 1 szkl. mleka ryżowego (niesłodzonego)
  • 5 łyżek oleju rzepakowego
  • 1 łyżka oleju arachidowego
  • kompot wiśniowy (mały słoiczek)
  1. Nastawiamy piekarnik na 160 st. C. ( z nawiewem )
  2. Składniki suche mieszamy wszystkie ze sobą.
  3. Banana/y rozgniatamy widelcem lub blendujemy z jednym jajkiem.
  4. Do bananów z jajkiem dodajemy mleko ryżowe i oleje.
  5. Mokrą masę dodajemy do suchych składników, całość mieszamy niedbale.

Napełniamy papilotki lub foremki silikonowe, do każdej dodając łyżeczkę wiśni z kompotu (po 3-4 wiśnie)nieodsączonych, mogą być z odrobiną soku),  i wstawiamy je na blasze do nagrzanego piekarnika (przedostatnia półka) na 25 min.

Po 25 minutach nastawiamy jeszcze na 3 minuty nawiew z dolnym podpiekaniem (Y z kreską na dole)
Babeczki wyciągamy po 5 min. od wyłączenia piekarnika. ;)

Smacznego!

Dla spragnionych lukrowanych pączków, można udekorować babeczki lukrem z odrobiną soku z wiśni. ;)