Kotlety sojowe trochę inaczej, prawie typowy niedzielny obiad. Ziemniaki z rozmarynem i tymiankiem, marchewka na gęsto (wg przepisu Babci – pojawi się wkrótce) i kotlety. :)

Potrzebne składniki:
- bulion warzywny
- kotlety sojowe a la schabowe
- musztarda rosyjska
- łuskany słonecznik
- oliwa do smażenia
Kotlety gotujemy, bądź namaczamy w bulionie warzywnym (u mnie wegański rosół niedzielny) przez ok. 10 min.*
Następnie osuszamy je delikatnie ręcznikiem i obtaczamy w musztardzie rosyjskiej, a następnie w zmielonym moździerzem (można użyć młynka do kawy) słoneczniku z obydwu stron.
Smażymy na patelni na rozgrzanej oliwie.
Dzięki musztardzie kotlety nabierają karmelowych barw.
Szybko, smacznie, ostro, a nawet trochę orientalnie.
*czasem na szybko gotuję w osolonej wodzie z dodatkiem ziela angielskiego i liścia laurowego :)

Smacznego!

Na talerzu z posmarowane musztardą + posypane jeszcze resztą słonecznika z panierki